TAGI (szukasz postów powiązanych tematycznie tu je znajdziesz):

sobota, 29 września 2012

Antoniewo albo Kałęczyn. Cmentarz… znowu.

Niedaleko od drogi, gdzieś pomiędzy Antoniewem a Kałęczynem w polu znajduje się wyspa krzaków i drzew. Tutaj znajdował się cmentarz. Obecnie nie warto pchać się w te krzaki. Właściwie, poza kilkoma wystającymi z ziemi płytami nic tu nie znajdziecie. Wg informacji (http://lapidaria.wikidot.com) z netu był to cmentarz ewangelicki.


Generalnie to śmietnik…



Mapa 1936r. Przedmiotowy cmentarz to ten wyżej. Jednak jak widać nie jedyny w okolicy.

Jak tam dotrzeć? Ano trzeba z Aleksandrowa jechać na Kryńsk a potem odbić w prawo i się rozglądać :-)
Według Geoportalu to ziemia prywatna.

6 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Pewnych rzeczy chyba się nie uniknie.

      Usuń
    2. Jurek, zaczyna układać się pewna moja osobista układanka. Trzeba będzie wziąć kilka dni urlopu i powędrować. Teraz już konsekwentnie.

      Usuń
    3. czyżbym ja się moim cyklem do tego jakoś przyczynił?

      Usuń
    4. Dokładnie tak. Historia mojej Mamy zaczyna się układać wraz materialnymi dowodami.

      Usuń
  2. Dziękuję za kolejny cmentarz ewangelicki. Ta rozbieżność nazewnicza u mnie na stronie spowodowana jest tym, iż Kałęczyn był małym folwarkiem, na którego terenie znajdował się cmentarz wsi niemieckiej Antoniewo. Oficjalnie cmentarz znajduje się w Kałęczynie.

    OdpowiedzUsuń

Spam jest natychmiast usuwany. Spam will be deleted!

Dziękuję za poświęcony czas. Aby kontynuować przeglądanie starszych wpisów kliknij na link "starsze posty" lub wejdź w archiwum.