TAGI (szukasz postów powiązanych tematycznie tu je znajdziesz):

sobota, 4 czerwca 2011

1-dniowa wycieczka Kanałem Elbląskim. Ostróda - Elbląg. 2010r.

Poranne słońce.

Warto wybrać się na ten rejs. Spokój i cisza przez cały dzień. Nie licząc odgłosów wydawanych przez statek oraz pasażerów. Statek przypomina trochę pociąg osobowy. Te same popielniczki PKP i okna. Na statku prosty bufet z kiełbasą. Rejs rozpoczyna się rano na przystani w Ostródzie. Kończy w Elblągu. Pasażerowie w drodze powrotnej mogą skorzystać z autokaru, który odwozi ich z powrotem do Ostródy. Widoki super.
Kanał Elbląski - kilka danych:
Las.
  • długość z Ostródy do Elbląga - 82km.
  • różnica poziomów między tymi miastami - ok. 100m.
http://www.zegluga.com.pl


Start w Ostródzie. Centrum miasta. Jezioro.

:-)




Pod mostami.
Raz wąsko, raz szeroko. Raz zimno, raz ciepło...
Urządzenia kanału są ciekawe.
Ile ptaków? Proszę odszukać wszystkie.







Wszyscy do oglądania!


Pogoda się zmieniała jak w kalejdoskopie. Zimno, ciepło. Słońce, chmury, deszcz. Na statku jakby przeważał język niemiecki. Te strony cieszą się chyba dużą popularnością wśród naszych zachodnich sąsiadów. Na statku gdy robiło się deszczowo robił się tłok. Wszyscy uciekali na dół i robiło się nas trochę za dużo.
Statek płynie sobie a czasami jedzie... :-) po lądzie. Na specjalnych rampach pokonuje odcinki lądu pomiędzy zbiornikami wodnymi. Tam gdzie różnice poziomów są duże. Śluzy, jazy, mosty. Ciekawie.






Czego to ludzie nie wymyślą... :-) Ciekawe jaki to ma status prawny? Altanka wodna?



Elbląg. Koniec wieży to wysokość na której zaczęliśmy rejs w Ostródzie.

No i koniec. Teraz wsiadamy w autobus podstawiony przez przewoźnika i powrót do Ostródy. Jeden dzień oderwania od normalności. Polecam.


CDN

3 komentarze:

  1. Coś dodałem coś poprawiłem. Zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Odradzam rejs statkiem po kanale ze względu na jego złą organizację. Brak jakiejkolwiek informacji, że nie dla wszystkich osób są miejsca siedzące na górnym pokładzie. Stanie przy barierkach podczas 4,5 godz. rejsu z Elbląga do Buczyńca nie należy do przyjemności. Nikt nie powiedział, że są turyści lepsi i gorsi oraz tego, że kto pierwszy ten lepszy. A bilety przecież są w jednej cenie. Ponadto podczas takiego rejsu przydałoby się aby ktoś choć coś na ten temat powiedział. Wygląda na to, że ważne jest tylko aby zainkasować kasę 129,00 zł za rejs, a dalej nikogo już nic nie obchodzi. Wizytówka miasta Elbląg. Przecież po to tam najczęściej jedziemy. Jedno wielkie wyłudzanie pieniędzy.

    OdpowiedzUsuń

Spam jest natychmiast usuwany. Spam will be deleted!

Dziękuję za poświęcony czas. Aby kontynuować przeglądanie starszych wpisów kliknij na link "starsze posty" lub wejdź w archiwum.