TAGI (szukasz postów powiązanych tematycznie tu je znajdziesz):

niedziela, 17 czerwca 2012

Budowniczy socjalizmu.

Taka niekonwecjonalnaja pamiątka z jedynie słusznej epoki ostała się pod Ciechocinkiem. Właściciel mówi, że jego "Smok" jest nadal sprawny. Smok, bo podobno w nocy zionie ogniem i potężnym dymem. Aczkolwiek jego barwy wojenne nie są niestety już oryginalne to wyglądają całkiem prawdziwie. Słyszałem, że radzieccy kowale wykuwali te maszyny z jednego kawałka stali, co znacząco podnosiło ich wytrzymałość.







Wyczytałem, że to tzw Staliniec - tak te maszyny nazywano. Dokładnej daty powstania tego modelu nie znam, ale o socjalizm chyba się ociera. W każdym bądź razie dobrze się prezentuje z tą zwiezdą na błękitnym tle.

A poniżej tężnie w Ciechocinku. Tak jakoś mi się coś skojarzyło... Jak powiedział Shrek: "Trochę to zaniedbane, ale za to jaka dzielnica..." :-)))
Zastanawiam się... czy te kosze miały zrekompensować brak kwiatków w tym miejscu? Kiedyś gdzieś obok o ile dobrze z dzieciństwa pamiętam była ścieżka zdrowa. Może te kosze to taki street basket.

1 komentarz:

  1. Nieźle ten staliniec wygląda. Ciekawy jestem, ile pali.

    OdpowiedzUsuń

Spam jest natychmiast usuwany. Spam will be deleted!

Dziękuję za poświęcony czas. Aby kontynuować przeglądanie starszych wpisów kliknij na link "starsze posty" lub wejdź w archiwum.