TAGI (szukasz postów powiązanych tematycznie tu je znajdziesz):

środa, 24 lutego 2016

Zdjęcie.


wtorek, 23 lutego 2016

Zapraszam do głosowania.


czwartek, 18 lutego 2016

BLOG ROKU 2015

Mój Blog bierze udział w głosowaniu. Dziękuję za głosy :-)
Głosowanie rozpocznie się 23.02.2016 r.

piątek, 12 lutego 2016

Kapliczka w okolicy Słomkowa

(Publikacja 12.02.2016 r.)


Kolejna kapliczka przydrożna. Tym razem z okolic Słomkowa.




Przez krzyż i mękę swoją wybaw nas Panie. 
Fundacja Słomkowa 1946



"Encyklopedia wydana w 2002 r. przez PWN - RELIGIA podaje, że kapliczka przydrożna to niewielka budowla lub rzeźba kultowa nawiązująca do form architektonicznych umieszczana przy drogach w celach wotywnych, dziękczynnych i obrzędowych. Często kapliczki przydrożne w formie domków można spotkać zawieszone na drzewach, ale bywają również kamienne, murowane i drewniane ustawione przy drogach prowadzących do osiedli, na rozstajach w charakterystycznych punktach dróg. Na wsi kapliczki są czymś tak naturalnym, że nawet nie docieka się przyczyny ich powstania.

Dopiero z rozmów z mieszkańcami dowiadujemy się, że stawiano je z wdzięczności za łaskę, w podzięce za uzdrowienie z choroby, za uchronienie od pomoru, głodu i innej klęski, za wybawienie z niebezpieczeństwa oraz w pokucie za grzechy. Kapliczki stawiano jako materialny wyraz modlitwy za dusze nieszczęśliwych i zamordowanych. Napisy na kapliczkach podają czasami niektóre szczegóły historyczne, ale przeważnie wyrażają dziękczynienie i prośby. W krajach katolickich stanowią charakterystyczny element krajobrazu. W Polsce w kapliczkach i krzyżach przydrożnych dostrzegamy wysokie wartości artystyczne co upoważnia nas do twierdzenia, że żaden z narodów nie stworzył w tej dziedzinie nic piękniejszego, co urodą formy lepiej harmonizowałoby z otaczającą przyrodą. Wędrując przez zmieniający się świat oprócz kapliczek zauważamy krzyże na wzgórzach, wieżach kościelnych i na placach miast. Wędrując bezludną okolicą czy przez las trafiamy czasem na samotny krzyż mogilny. Zazwyczaj bez tabliczki z jakimkolwiek napisem.
(...) Na Kujawach przed figurami palono w noc św. Jana Chrzciciela sobótki.
Figury, krzyże, kapliczki były i są miejscem modlitwy. Bywają miejsca, gdzie w miesiącu maju przystraja się figury i krzyże zielonymi wieńcami, wieczorami oświetla się świeczkami, a mieszkańcy śpiewają Litanię Loretańską i pieśni maryjne. "
Fragment z artykułu ks. Jerzego Spychały pt. Krzyże i kapliczki przydrożne w Konstantynowie. Tygodnik Katolicki Niedziela.

Kapliczka w okolicy Brzeźna.

(Publikacja 12.02.2016 r.)



Z serii postów tropiących lokalne kapliczki i krzyże przydrożne mam kolejny obiekt. Tym razem z okolic Brzeźna.


Data wskazuje rok 1948. Tekst głosi: Pod Twoją obronę uciekamy się święta boża rodzicielko. Fundatorzy FR i ST Halagiera.

czwartek, 11 lutego 2016

Grodzisko w Brzeźnie

Miejsce: Jezioro Brzeźno Duże.
Obiekt: grodzisko średniowieczne.

(Publikacja: 10.02.2016 r.)




Brzeźno. Miejscowość w Powiecie Aleksandrowskim. Udałem się tam w celu odnalezienia miejsca w którym miało kiedyś znajdować się grodzisko średniowieczne. Informację o tym obiekcie archeologicznym odnalazłem w Portalu Mapowym NID -



piątek, 22 stycznia 2016

Ulica Wyspiańskiego w Aleksandrowie Kuj.

Li c zym  y dziu ry !

(Publikacja 22.01.2016 r.)


Na początek oświadczam, że to nie jest Blog o tematyce politycznej!
Prezentuję lokalne ciekawostki i tutaj myślę, że można już powiedzieć, że mamy do czynienia z taką historyczną ciekawostką. 
Ciekawostka ta rozwija się już przecież od kilku lat. Jest nią stan nawierzchni jednej z aleksandrowskich ulic. 
D zi ur y, które znajdują się w ulicy Wyspiańskiego, (bo o niej mowa) w Aleksandrowie Kuj. tak się zlały z otoczeniem, że można by powiedzieć, że stanowią już jakby miejscową atrakcję. Słyszałem, że podobno mechanicy sprawdzają tutaj stan zawieszenia naprawianych pojazdów :-) 
Bardzo jestem ciekaw zdania o stanie drogi mieszkańców tej ulicy. Dodam, że dodatkową super atrakcją tej ulicy jest jej stan zimą przy obfitych opadach śniegu. Wtedy na drodze tworzą się fascynujące koleiny. Ich wysokość czy też jak kto woli głębokość sięga podwozia średnio wysokiego pojazdu.
Jestem ciekaw czy mieszkańcy myślą w jaki sposób wykorzystać tę atrakcję? Może jakiś rajd terenowy na wrotkach? 
Zapraszam serdecznie mieszkańców okolicznych miejscowości na ul. Wyspiańskiego. Naprawdę jest co podziwiać :-)
Tak się składa, że przy ulicy tej leży jeden z większych aleksandrowskich zakładów pracy, szkoła oraz zaniedbany park miejski więc łatwo można tu dotrzeć. 

czwartek, 7 stycznia 2016

Stacja Otłoczyn

(Publikacja: 07.01.2016)



Przed tym jak zajmę się ponownie cmentarzem znajdującym się w miejscowości Stacja Otłoczyn co zaplanowałem jakiś czas temu, postanowiłem najpierw jeszcze zająć się samą wsią a właściwie stacją. Chociaż nie da się omawiać samej stacji bez omówienia wsi bo to przecież administracyjnie jeden organizm. Niewielka to miejscowość. Kiedyś stacja PKP ze starym dworcem. Obecnie przystanek z budynkiem, który kiedyś był dworcem. 

poniedziałek, 4 stycznia 2016

2016

W Nowym 2016  Roku życzę wszystkim czytelnikom Bloga spełnienia wszystkiego co najlepsze.

sobota, 26 grudnia 2015

Kalimera! The end.

Ostatnie zdjęcia.

(Publikacja 26.12.2015 r.)

To już ostatni post będący częścią reportażu o wyspie Rodos w Grecji. Kilka zdjęć z kilku miejsc.


niedziela, 20 grudnia 2015

Alea iacta est.

Kości zostały ...porzucone?

(Publikacja na blogu: 11.09.2015 r.



W Ciechocinku podczas prac prowadzonych przy wale przeciwpowodziowym natrafiono na znaczne skupiska kości ludzkich. Od razu zaczęto szukać genezy tych mogił. Zdawały się sięgać czasów bardzo dawnych. Być może nawet XIX w. i wybuchających wtedy epidemii. Nie wykluczono, że są to pozostałości po jakiejś potyczce wojennej. Może są to żołnierze rosyjscy z czasów powstań niepodległościowych. Może, może, może... Na początku nie wykluczano jednak także, iż mogą to być ofiary terroru aparatu bezpieczeństwa PRL lub hitlerowców. Kości te wedle oficjalnych ustaleń mają jednak wykraczać swym wiekiem jak i pochodzeniem poza granice zainteresowania policji, prokuratury jak i IPN. Zdają się także wykraczać poza zainteresowania historyków jak i archeologów, ponieważ nie wnoszą niczego nowego do tego co już wiadomo.
Mają to być żołnierze carscy z XIX w. Tak więc powstaje pytanie: Kto ma się zająć znaleziskiem?! Może rolnik, który jest użytkownikiem ziemi? Z czysto ludzkiego punktu widzenia, ludziom tym na pewno należy się normalny i godny pochówek. Na czyj koszt teraz ekshumować zmarłych, przeprowadzić ewentualnie próbę identyfikacji i pochować szczątki np na cmentarzu komunalnym? Wedle oficjalnych źródeł ma to zrobić samorząd i konserwator zabytków. Ważne z punktu widzenia regionalisty znalezisko zdaje się być niezłym problemem jeśli chodzi o finansowanie.

poniedziałek, 14 grudnia 2015

Kalimera! Z buta przez grecką wieś.

Rodos w obiektywie. Cz. 5.

(Publikacja 14.12.2015 r.)



Z buta po Rodos? Dlaczego nie? Dlaczego nie oderwać się od maszyn, od hoteli, od tego co na pokaz dla turystów? W sumie w rejonie, który żyje z turystów trudno chyba znaleźć prawdziwą Grecję. Co jest na pokaz a co nie? Ludzie są różni. Polscy górale, Panowie w kapeluszach w Zakopanem i obsługa punktów usługowych na mnie wywierają niekorzystne wrażenie. Wyczuwam jakiś taki fałsz w ich grzeczności i ukryty brak szacunku dla ceprów. Ale to odczucie względne. W Grecji spotykamy życzliwego Pana, który chce nas podwieźć swym samochodem o celu, kiedy spotyka nas idących z buta. Spotykamy też kobietę handlującą na drodze, która zdawała się być obrażona, że pytamy ją o drogę a nie o zakup jej towaru. A może to te sprzeczności i skrajności, które pojawiły się już w pierwszym poście o Rodos?
Na początek napotkana po drodze winiarnia. Trochę muzeum, trochę sklep z pamiątkami. Poza możliwością zakupu greckich duperelek można tu spróbować win, miodów i oliwy a potem również je kupić. Ceny spore i troszkę odstraszają. 

wtorek, 1 grudnia 2015

Zaproszenie

Zapraszam wszystkich lokalnych przedsiębiorców i twórców do współpracy z moim blogiem.

Reklama.

Posty na życzenie.

Czego dusza zapragnie.

Reklama dźwignią handlu.

 

Ostanie statystyki.

chart

Kalimera! Rodos na… Rodos

Rodos w obiektywie. Cz. 4.

IMG_4251

Kolejny post o greckiej wyspie Rodos mówi o… Rodos. Czyli o stolicy i największej miejscowości na wyspie. Miejsce godne zwiedzenia. Twierdza i port. Morze i olbrzymia ilość ludzi i samochodów parkujących wszędzie. Morze pojazdów. Słońce i kontrasty fotograficzne.

 

 

Dziękuję za poświęcony czas. Aby kontynuować przeglądanie starszych wpisów kliknij na link "starsze posty" lub wejdź w archiwum.