TAGI (szukasz postów powiązanych tematycznie tu je znajdziesz):

niedziela, 5 października 2014

Mamy park!

Park im. Jana Pawła II

(Data publikacji 05.10.2014 r.)
Do wczoraj w tym miejscu nie było nic ciekawego. Zwyczajny teren zielony przy zabytkowym dworcu, przez który trzeba było przejść żeby się dostać na drugą stronę Aleksandrowa Kuj. No chyba, że ktoś nie chciał to chodził na około. Ale od wczoraj (oczywiście w przenośni) z całą przyjemnością tutaj można przyjść, posiedzieć, poczytać książkę czy e-booka. Wczoraj właśnie miało miejsce uroczyste zakończenie budowy i otwarcie parku im. J. Pawła II, przy ul. Wojska Polskiego. Jest wifi, huśtawki, ławeczki z podstawkami na sprzęt elektroniczny czy oranżadę. Są oryginalne fontanny, nawiązujące do infrastruktury kolejowej i ławki ustawione w rzędy jak siedzenia w pociągu. Wg mnie park jest ładniejszy nawet od tych, które powstały niedawno w Ciechocinku. Ten w Aleksandrowie jest ładny, ciekawy i historyczno-estetycznie uzasadniony. W przeciwieństwie do ciechocińskich betonowych koryt na wodę dla koni pod tężniami ten park jest przyjemny dla oka. Pomysł z fontannami w formie pomp wodnych dla parowozów rewelacyjny. Mam nadzieję, że park w niezmienionym stanie przetrwa lata. Nie zmienią go nawaleni i przyćpani rodzimi przedstawiciele aleksandrowskiej patologii ani pseudoartyści z pisakiem, którzy chyba na swój sposób zinterpretowali hasło Wikimapii:Let's describe the whole world!”. Na szczęście nad parkiem czuwa bateria wymierzonych w każdy kąt kamer monitoringu. Co do kamer miałbym pewne zastrzeżenie, ale nie podzielę się nim publicznie Uśmiech Dobrze, by było aby włodarze miasta także dbali o to, aby wszystkie urządzenia były na bieżąco konserwowane i reperowane.
W ramach promocji wrzucam kilka fot porannych z nowo otwartego parku.
20141005_070527

czwartek, 2 października 2014

Czy Dębówka Bębnowskiego jeszcze istnieje?

Na tropie starej karczmy.

(Publikacja na blogu: 03.10.2014 r.)
Przeglądając informacje o Aleksandrowie Kuj i okolicach, na pewno prędzej czy później każdy zetknie się z nazwiskiem Wacława Bębnowskiego. Zetknie się, ale czy uzyska jakieś bliższe informacje o tym człowieku, nie wiem. W Wikipedii kilka słów o Wacławie Bębnowskim można przeczytać. Ja tworząc tego posta, posiłkuje się głównie artykułem Jerzego Erwińskiego zamieszczonym w 2008 r. w Gazecie Aleksandrowskiej - http://kujawy.media.pl/wp-content/files/Gazeta_A_nr9.pdf.
Wacław Bębnowski był rzeźbiarzem. Na Kujawach zjawił się na zaproszenie Leona Wodzińskiego w celu wykonania prac w kościele w Służewie. Artysta zamieszkał w nieistniejącym już dworku Wodzińskich w służewskim parku. Wspólnie z Wodzińskim w 1903 r. rozpoczęli realizację projektu pt. Wytwórnia Wyrobów Ceramicznych. Rzeźbiarz zajął się projektowaniem waz, popielnic, kałamarzy itp.  W 1905 r. artysta nabył od Leona Wodzińskiego starą karczmę w Aleksandrowie w której urządził nową pracownię. Miejsce nazywano “Dębówką”. Wg relacji starszych ode mnie mieszkańców Aleksandrowa, nazwa ta odnosiła się do rosnących tam dębów. Bawiąc się w detektywa postanowiłem ustalić, gdzie było lub jest to miejsce. Opisy mieszkańców jak i opracowania miejscowych historyków (między innymi “Zarys dziejów Aleksandrowa Kuj. pod redakcją Andrzeja Cieśli) wskazują, że Dębówka znajdowała się u zbiegu ulicy Długiej i Słowackiego w kwadracie zamkniętym przez ulicę Stachury.
Co zastajemy na miejscu w 2014 r.?
 20141003_072334

niedziela, 28 września 2014

Wieża ciśnień w Aleksandrowie Kuj.

Wieża radości, wieża samotności.

(Data opublikowania: 28.09.2014 r.)



Wieża radości, wieża samotności. Taki tytuł nosiła piosenka zespołu, którego słuchano w latach 80-tych. Sztywny Pal Azji. Nazwa pasująca do tytułu. Wieża sztywna jak pal Azji. Zwykle taka powinna być wieża. Niestety ta wieża jest z roku na rok coraz mniej sztywna. Może jeszcze nie chwieje się w posadach, ale za to zrobiła się pusta w środku i odrapana na zewnątrz. Jej pierwotne przeznaczenie jest znane, jednak przyszłość już nie. Rzadko się zdarza aby budynki budowane w czasach współczesnym dalekich, pozostały wierne funkcjom, które kiedyś spełniały. I w tym przypadku niestety tak się stało. Budynek zupełnie przestał być potrzebny jego użytkownikom. Wieża powstała (Piotr Brzeziński - Systematyka kujawsko-pomorskich kolejowych wież ciśnień. www.pif.zut.edu.pl/pif-19_pdf/B-02_PiF19_Brzezinski.pdf.) w 1895 r. co wskazuje nam data zamieszczona na budynku. Wieże ciśnień w kujawsko-pomorskim miały zacząć powstawać w drugiej połowie XIX w. A do czego służyły? Stanowiły jeden z wielu elementów zespołu urządzeń dostarczających wodę do parowozów lub urządzeń infrastruktury kolejowej. Schemat działania w skrócie był następujący: woda-ujęcie-filtry-przepompownia-wieża ciśnień-żuraw wodny-odbiorca czyli parowóz. W Aleksandrowie Kuj. żuraw wodny, przypominający wyglądem olbrzymią pompę stoi jeszcze na peronie w pobliżu nowego wiaduktu.

piątek, 26 września 2014

Ogłoszenie

Szukam do poczytania książki "Zarys dziejów Aleksandrowa Kuj." pod redakcją Andrzeja Cieśli. Niestety w aleksandrowskiej bibliotece jest tylko jeden egzemplarz i można go przeglądać wyłącznie na miejscu :-(

niedziela, 21 września 2014

Kolorowa cerkiew.

Cerkiew w Ciechocinku

Charakterystyczny kolorowy budynek przy ul. Wojska Polskiego w Ciechocinku to cerkiew prawosławna. Cerkiew pod wezwaniem Św. Michała Archanioła. Została ona jak wyczytamy w oficjalnych źródłach wybudowana w 1894 r. Była czynna do lat 20. XX w. Potem było w niej kasyno  ze świetlicą, szkoła i magazyn. Do dzisiaj podobno zachowały się opisy i zdjęcia budowli zewnątrz, natomiast o wnętrzu nic nie wiadomo? - No cóż, rozumiem z tego, że wystrój wewnętrzny to dzieło współczesne...? Niestety jak zawsze w przypadku lokalnych ciekawostek o szczegóły trudno. Podobno ściany łączono bez użycia gwoździ. Czyli kolejny tego typu budynek o którym słyszałem. Pierwszy to Świątynia Wang w Karpaczu. Tyle, że przewodnik podczas zwiedzania świątyni stwierdził, że to fikcja. 
Najobszerniejszy artykuł o ciechocińskiej cerkwi znalazłem tutaj:  http://www.ciechocinek.pl/upload/file/zdroj/2009/marzec/23.pdf


czwartek, 18 września 2014

Stara apteka.


Przy ul. Chopina w Aleksandrowie Kuj. stoi sobie stary dom. Obok jest apteka. Jednak dawno, dawno temu apteka znajdowała się w starym domu. By to dom Wilhelma Markowskiego, właściciela pierwszej w mieście apteki przy ówczesnej ulicy Służewskiej. Tutaj urodziła się w 1907 r. Maria Danilewicz-Zielińska, pisarka polska, prozaiczka, krytyk literacki, bibliotekarka jak przeczytamy w Wikipedii. Aleksandrów jest z tego dumny. Jestem ciekaw ilu czytelników tego posta, niezwiązanych z Aleksandrowem zna to nazwisko a ilu wie kim była i zna jej twórczość. Z punktu widzenia mieszkańców, wszytko co związane z pisarką ma dużą wartość ze względu na informacje o Aleksandrowie Kuj. z czasów kiedy tu mieszkała. Dla regionalistów i łowców lokalnych ciekawostek źródło informacji bezcenne.

sobota, 13 września 2014

Ogłoszenie.

SZUKAM MIESZKANIA DO WYNAJĘCIA W ALEKSANDROWIE KUJ. LUB W CIECHOCINKU.

WIADOMOŚCI PROSZĘ PRZESYŁAĆ NA PRIV.

czwartek, 11 września 2014

Wrześniowy poranek

.
Niestety wrzesień to miesiąc, który przynosi nam zdjęcia świadczące dobitnie o tym, że to już jesień. Zdjęcia robiłem rano, kiedy już wstało słońce. Spokój i cisza. Zupełny brak ludzi. O ile w lesie można mówić o tłoku :-) W ramach akcji Cała Polska ćwiczy z Lewandowską, Chodakowską polecam poranne bieganie. Odradzam tyranie. Organizm nie jest jeszcze o tej porze gotowy na bicie rekordów. No chyba, że Twój Drogi czytelniku. Warto zabrać aparat ze sobą, choćby ten w komórce i utrwalić coś czego przeciętny Polak nigdy na własne oczy nie zobaczy. Owszem, może o innej porze dnia w innym oświetleniu, może tak. 

sobota, 30 sierpnia 2014

Idę na rekord.

I znowu trochę statystyk. Po okresie zastoju i marazmu na blogu, znowu statystyki odnotowują wzmożoną aktywność. I znowu zaczynają się pojawiać komentarze bogate w informacje.








Magiczny las

Dla zainteresowanych; taki las znajduje się na końcu ul. Narutowicza pod Aleksandrowem Kuj.

czwartek, 28 sierpnia 2014

środa, 27 sierpnia 2014

Poniemieckie bloki.

Odkąd sięgam pamięcią domy te były nazywane "poniemiecki". Jest ich osiem i są usytuowane przy ul. Hożej. Kiedyś, póki nie zostały przebudowane (nie wszystkie) i wyremontowane, można było zobaczyć na ich ścianach namalowane charakterystyczne "widelce" - strzałki. Według krążącej wśród mieszkańców opinii miały one wskazywać wejścia do schronów przeciwlotniczych podczas nalotów bombowych. Na zewnątrz tych budynków były drzwi do piwnic osłonięte betonowym daszkiem. Według Geoportalu domy pochodzą z 1939 r. Tak więc faktycznie mogły zostać wybudowane przez okupanta. Może dla rodzin urzędników lub żołnierzy, którzy przejęli rządy w Weichselstädt, bo tak w czasie wojny miał się nazywać zgodnie z informacjami Aleksandrów Kujawski. Niestety nie znam historii tych "bloków". Obecnie pomieszczenia w nich są podzielone w taki sposób, że czasem nie wiadomo ile rodzin tam mieszka. Jednak kiedyś mogły stanowić bardzo atrakcyjne mieszkania.
Jak się okazuje na miejscu, bloki są częściowo wyremontowane, częściowo ich stan jest opłakany. Jest ich osiem.

poniedziałek, 25 sierpnia 2014

W królestwie żaby.



W rejonie Aleksandrowa Kuj. znajdują się bardzo klimatyczne miejsca. Kilka razy już pojawiały się one na moim blogu. Nadałem temu postowi tytuł, który w sumie może być niewłaściwy. Dokładnie nie jestem pewny czy pojawiająca się poniżej żaba to żaba a nie ropucha. W każdym razie raczej nie jest to żadna królewna a tym bardziej królewicz. Na pewno nie jest też prezesem w tym miejscu bo kiedy mnie zobaczyła to dała dyla. Dała się tylko sfotografować. To co widać na zdjęciach a co robi za tło dla żaby to rzeczka Tążyna, która wygląda jak Amazonka. I wcale nie trzeba być pijanym, żeby to zobaczyć. Wystarczy odrobina wyobraźni. Wyobraźnia jest też konieczna do tego aby takie miejsca utrzymać dla naszych wnuków. Śmieci, które leżały na mojej drodze nie ma na tym zdjęciu, ale wystarczyłoby ich dla kilku rodzin. 

niedziela, 24 sierpnia 2014

Piknik

Spółdzielnia Mieszkaniowa w Aleksandrowie Kuj. organizowała kolejny już piknik dla dzieci. Była Straż, byli rycerze, sztuczne ognie, eksplozje i grochówka. Chwała za pomysł...


niedziela, 17 sierpnia 2014

Wędrujący Jaś z Małgosią. Zagadka ciechocińskiej fontanny czyli czary mary...

Wg podpisu na stronie z której to zdjęcie pochodzi są to lata 1900-1910.

Osoby, które znają Ciechocinek będą bardzo zdziwione patrząc na powyższe zdjęcie. Oczywiście osoby, które nie znają tej historii.  Ja byłem bardzo zdziwiony, kiedy pierwszy raz zobaczyłem jedno ze starych zdjęć które pozwoliłem sobie zamieścić w poście. Zdjęcia pochodzą ze strony: http://fotopolska.eu. Coś tu przecież nie tak. Jaś i Małgosia przed Teatrem Letnim? Przecież tam jest Dworzec PKP i spore skrzyżowanie... A może kiedyś to budynek pijalni wód był teatrem letnim. No nie. Za daleko. Jakoś inaczej. Nie pasuje... Przecież to ten sam budynek. A więc wniosek nasuwa się sam. Jaś i Małgosia musieli się kiedyś przeprowadzić. No bo przecież budynek Teatru Letniego tego raczej nie zrobił. Faktycznie po zapoznaniu się z historią fontanny "Jaś i Małgosia" okazało się, że w roku 1926 przeniesiona została do Parku Zdrojowego. Obecnie w miejscu Jasia i Małgosi, sądząc po tych fotografiach, stoi Pan z twarzy nie podobny do nikogo czyli Jerzy Waldorff z psem.


czwartek, 14 sierpnia 2014

Cerkiew Św. Aleksandra Newskiego w Aleksandrowie Kuj.


Cmentarz Ukraiński w Aleksandrowie.


Co to za cmentarz to jest napisane i widać. Miejsce opisane, skatalogowane, znane i zrewitalizowane (modne słowo ;-) Zamieszczam to foto, ponieważ taka mi się refleksja nasuwa. Kiedyś kiedy znajdowały się tu jeszcze oryginalne pomniki wystające z trawy, to miejsce przyciągało tajemniczością. Teraz, już nie budzi takich emocji. No cóż, coś za coś... Dodam tylko bo nie wszyscy wiedzą. To jest cmentarz na ulicy Narutowicza. Na ulicy Wspólnej jest cmentarz prawosławny. Razem dwa a nie jak co niektórzy myślą jeden. Ciekawe co się stało z oryginalnym wystrojem tego miejsca.
Ten  drugi tutaj: http://jerzy-foto.blogspot.com/2012/03/ruski-cmentarz-w-aleksandrowie-kuj-od.html

Dziękuję za poświęcony czas. Aby kontynuować przeglądanie starszych wpisów kliknij na link "starsze posty" lub wejdź w archiwum.